CZARNE BOCIANY Z ŁODZI 2021 Wiersz - Trzynastozgłoskowiec autor: Rysx123

Wszem i wobec niniejszym tutaj się obwieszcza,
A wiadomość podana tak oto się streszcza:
W ciemnym lesie pod Łodzią wielkie drzewo było,
Gdzie dwa Czarne Bociany gniazdo założyły.
Cztery jajka się wkrótce w gnieździe ukazały
A później się wykluły z nich bocianki małe.
Jeden z nich nie żył długo, biedaczek niechciany,
Lecz trzy inne wyrosły na piękne bociany.
Rodzice doglądali, jedzenie znosili,
Aż wreszcie przyszła pora - czytelnicy mili -
Że nadszedł czas odlotu, migracji początek.
Bocianki opuściły ten leśny zakątek…
Najpierw dwa, potem trzeci swe skrzydła rozwinął.
Z dwóch pierwszych jeden wkrótce gdzieś w Rumunii zginął,
Nie wiadomo, niestety, co było przyczyną…
Dwa inne jeszcze lecą, zbytnio się nie spiesząc
I swobodą latania na pewno się cieszą.
Przezimują w Afryce…Czy wrócą tu kiedy?
Oby się tam ustrzegły od głodu i biedy…
Dostały nadajniki, dane przesyłają,
Będziemy obserwować i niechaj wracają
Szczęśliwie, by swe tutaj założyć rodziny.
A my oczekujemy tu takiej godziny,
Gdy następne bociany będą się pojawiać
I swoją aktywnością nas tutaj zabawiać.
W zimie nam będzie smutno, nic nie poradzimy,
Na wiosnę jednak znowu do gniazda zajrzymy.
I cykl życia od nowa powtarzać się będzie,
Bo życie będzie zawsze i zwycięży wszędzie.
~ Rysx ~ 29 sierpnia 2021