#ptaki #kwiczoł
Drugi raz go spotkałam ostatnio nad rzeką, zdjęcia takie sobie, bo nie chciał mi się odwrócić, a poprzednim razem nie mialam aparatu przy sobie, a komórką się nie dało wyraźnego zdjęcia zrobić z takiej odległości. Pierwszy raz widziałam go u siebie poza zimową porą.
Drugi raz go spotkałam ostatnio nad rzeką, zdjęcia takie sobie, bo nie chciał mi się odwrócić, a poprzednim razem nie mialam aparatu przy sobie, a komórką się nie dało wyraźnego zdjęcia zrobić z takiej odległości. Pierwszy raz widziałam go u siebie poza zimową porą.