Śniadanie
#krogulca😔 Mniej przyjemne spotkanie to śniadanie krogulca w Nowy Rok. Przylatywał, przylatywał aż w końcu upolował sobie wróbelka i pod oknem sobie go zajadał, nie zważając że mam otwarte okno i go filmuję i pstrykam zdjęcia. Żal wróbelka, ale jeść trzeba😪😪😪