Dziś niedziela, więc na obiad rosół. A jutro?
"Jutro znowu będzie pomidorowa... zrobiona z rosołu z wczoraj..."
Znacie ten jakże banalny standard w polskim domu gdzie są małe dzieci?
Bardzo przewidywalne i praktyczne, prawda?
Jednak kiedy dzieci już podrosły to i menu można wzbogacić.
Teraz w sezonie grzybowym warto jeszcze cieszyć się smakiem świeżych darów lasu.
My jutro zajadać się będziemy flakami... z kani Dziś podczas poobiedniego spaceru znaleźliśmy kilkanaście młodych czubajek.
Skoro zaś zostało nam rosołu to flaki będą jutro gotowe 2 kwadranse po powrocie z pracy
Przepis jest banalny- wystarczy młode, jędrne kanie pokroić w paseczki i delikatnie podsmażyć na maśle, a następnie gotować jeszcze 15 minut w gotowym rosole i dobrze przyprawić by flaki były gotowe.
Istnieje również wersja wegańska i wówczas kanie dodajemy do wcześniej przygotowanego bulionu warzywnego.
Przepis autorski od @Paweł Kosin
Koniecznie spróbujcie!
Fot. Malwina Sokołowska
#Kania #JutroNieBędziePomidorowej #GrzyboweFlaczki #DobreZlasu