Zapach po deszczu.🌧🌧🌧
To geosmina. Kiedy po dłuższym okresie suszy spadnie deszcz, w lasach czuć specyficzny, ziemisty i kojący zapach. Zapach mokrej ziemi i deszczu. Naukowcy nazywają go #geosminą. Ma go wiele rodzajów żywności, w tym marchew, buraki czy niektóre ryby. To tak naprawdę zapach wydzielany przez nieszkodliwą bakterię. Ludzki węch jest na ten zapach szczególnie wyczulony. Prawdopodobnie kiedyś, po dłuższym okresie suszy, pomagał nam znaleźć pożywienie. Im dłuższa susza, tym geosmina jest mocniej wyczuwalna.
Deszcz 🌧 zawsze przynosił nadzieję. Spadające krople deszczu 🌧strącają i wznoszą w powietrze olejki nagromadzone na drzewach, krzewach i ziołach. Mieszanina geosminy i olejków tworzy uspokajający, aromatyczny spektakl. Cząsteczki zapachowe wypełniają powietrze wonią drzew, które spotykamy w naszych lasach.
Może to być świeża, ziołowa sosna lub nieco cięższy i ziemisty świerk. Jeśli macie szczęście lub akurat jesteście w #lesie, możecie poczuć głęboki, ciepły i tajemniczy zapach, który uwielbiają wszyscy!
To wszystko drzewa iglaste, które żyją najdłużej. Na świecie pojawiły się jako pierwsze aromatyczne rośliny już blisko 300 milionów lat temu.
Wróćmy zatem do pierwotnego zapachu lasu, czyli domu, w którym kiedyś nasz gatunek mieszkał. I po nadejściu deszczu wiedział i czuł, że owoce lasu znowu się odrodzą. To podeszczowe przedstawienie mieszających się, wznoszących się i opadających cząsteczek zapachowych było i jest zupełnie darmowe. To zapach życia.
A jak u Was dziś wygląda sytuacja pogodowa?
U mnie na szczęście nadal delikatnie pada. Ostatnio mocno tęskniliśmy za tym deszczem. 🌧🌧🌧
Fot. Malwina Sokołowska
#geosmina #deszcz #zapachdeszczu #poburzyzawszewychodzisłońce
Meer tonen
To geosmina. Kiedy po dłuższym okresie suszy spadnie deszcz, w lasach czuć specyficzny, ziemisty i kojący zapach. Zapach mokrej ziemi i deszczu. Naukowcy nazywają go #geosminą. Ma go wiele rodzajów żywności, w tym marchew, buraki czy niektóre ryby. To tak naprawdę zapach wydzielany przez nieszkodliwą bakterię. Ludzki węch jest na ten zapach szczególnie wyczulony. Prawdopodobnie kiedyś, po dłuższym okresie suszy, pomagał nam znaleźć pożywienie. Im dłuższa susza, tym geosmina jest mocniej wyczuwalna.
Deszcz 🌧 zawsze przynosił nadzieję. Spadające krople deszczu 🌧strącają i wznoszą w powietrze olejki nagromadzone na drzewach, krzewach i ziołach. Mieszanina geosminy i olejków tworzy uspokajający, aromatyczny spektakl. Cząsteczki zapachowe wypełniają powietrze wonią drzew, które spotykamy w naszych lasach.
Może to być świeża, ziołowa sosna lub nieco cięższy i ziemisty świerk. Jeśli macie szczęście lub akurat jesteście w #lesie, możecie poczuć głęboki, ciepły i tajemniczy zapach, który uwielbiają wszyscy!
To wszystko drzewa iglaste, które żyją najdłużej. Na świecie pojawiły się jako pierwsze aromatyczne rośliny już blisko 300 milionów lat temu.
Wróćmy zatem do pierwotnego zapachu lasu, czyli domu, w którym kiedyś nasz gatunek mieszkał. I po nadejściu deszczu wiedział i czuł, że owoce lasu znowu się odrodzą. To podeszczowe przedstawienie mieszających się, wznoszących się i opadających cząsteczek zapachowych było i jest zupełnie darmowe. To zapach życia.
A jak u Was dziś wygląda sytuacja pogodowa?
U mnie na szczęście nadal delikatnie pada. Ostatnio mocno tęskniliśmy za tym deszczem. 🌧🌧🌧
Fot. Malwina Sokołowska
#geosmina #deszcz #zapachdeszczu #poburzyzawszewychodzisłońce