Wiatr ustał, a oprócz połamanych drzew, oczywistym było przemieszczenie się liści ...
Zazwyczaj lubimy mieć czysto w ogrodzie, więc czasem zupełnie niepotrzebnie wygrabiamy liście do ostatniego...
W świecie zwierząt też jest przedstawiciel takich pedantycznych zachowań...
Mowa oczywiście o borsuku.
Borsuk, wbrew wcześniejszym przekonaniom, nie jest zgryźliwym samotnikiem, a wręcz przeciwnie. Nory często są wielopokoleniowe, zamieszkiwane są przez parę rodzicielską z potomstwem, a nierzadko zdarza się, że potomstwo z ubiegłego roku towarzyszy jeszcze rodzicom...
Borsuki wokół nory utrzymują porządek. Pozbywają się liści, szyszek czy gałęzi, przemieszczając je dalej od wejścia. Toaletę również mają poza norą, nawet kilkadziesiąt metrów dalej. Prawdziwe czyściochy!
Mało tego. Kilka razy w roku wymieniają wyściółkę nory, wynosząc stare posłanie, a gromadząc liście, trawy i mech, na których można się wygodnie wyspać. Teraz nowe posłanie zapewne przygotowywane jest już dla młodego pokolenia, które w przeciągu kilku tygodni pojawi się na świecie.
https://www.facebook.com/nadlesnictwo.lubliniec/videos/2157817701035226
#borsuk #czyścioch #pedant #wiosenneporządki #światzwierząt
https://www.facebook.com/nadlesnictwo.lubliniec/videos/2157817701035226