Vi använder cookies och liknande teknik för att hålla Wildlife Pulse säkert och fungerande, och — med ditt samtycke — för att komma ihåg inställningar som visningstema. Nödvändiga cookies körs utan samtycke. Läs mer i vår Cookiepolicy.
Cookieinställningar
Välj vilka kategorier av cookies och lagring du tillåter. Nödvändiga cookies krävs för tjänsten och kan inte inaktiveras.
Nödvändiga
Alltid på
Inloggningssession, CSRF-skydd, säkerhet och sparad gränssnittsspråk.
Preferenser
Kom ihåg visningstema (ljust/mörkt) i webbläsaren.
Analys
Besöksstatistik och användningsmätning (Google Analytics), endast med ditt samtycke.
Nie, wycieczka z biurem podróży do Meksyku. Udało się totalnie last minute bo było mniej niż 12 godzin do wylotu. Choć zawsze jak wyjeżdżamy na wakacje to staramy się wybrać miejsce ciekawie przyrodniczo. :)
Hotel był bardzo ciekawy bo położony można powiedzieć, że w dżungli. I było sporo stref wyznaczonych typowo dla fauny, więc dzikie zwierzęta mogły sobie spokojnie tam żyć.
Wybraliśmy się tylko na jedną wycieczkę fakultatywną do rezerwatu. Więc większość zdjęć tutaj na wodzie będzie z rezewatu, a z lądu z hotelu i okolic. 😊
Niesamowite i jednocześnie fantastyczne, że udało Ci się spotkać "takie" okazy 🤩 Ja też sporo podróżuję, ale daleko mi do podobnych obserwacji. Podczas wyjazdu do Indochin miałam nadzieję, ale wtedy wszystkie się chyba pochowały 😅 Zazdroszczę w pozytywnym sensie 😊
Polecam szukać w pobliżu jakichś lokalnych przewodników typowo pod zwierzaki. Oraz my zawsze duuuużo spacerujemy w okolicach, wszędzie da się coś znaleźć 😁
Hotel był bardzo ciekawy bo położony można powiedzieć, że w dżungli. I było sporo stref wyznaczonych typowo dla fauny, więc dzikie zwierzęta mogły sobie spokojnie tam żyć.
Wybraliśmy się tylko na jedną wycieczkę fakultatywną do rezerwatu. Więc większość zdjęć tutaj na wodzie będzie z rezewatu, a z lądu z hotelu i okolic. 😊