Janusz Lewicki
@janusz-lewic…
34 following
34 followers
3 342
posts
3 Νοεμβρίου 2023
Wilk
Żyje w watahach, przeraźliwie wyje i jest bardzo agresywny: zagryza owce ale atakuje też ludzi – to obraz wilka żyjący w ludzkiej wyobraźni już od średniowiecza. Rzeczywistość, jak to przeważnie bywa jest mniej barwna.
Wilk - negatywny wizerunek
Wilk pobudzał ludzką wyobraźnie już od dawna, dziś nawet trudno dociec dlaczego. Jak każde zwierzę o nocnym trybie życia był tajemniczy a jak większość zwierząt drapieżnych budził strach. Wystarczy dodać do tego niezrozumiałe zwyczaje (chociażby „upiorne” wycie), wyostrzone zmysły i inteligencję, a także krwawe ślady po ucztach – a mamy gotowy obraz zwierzęcia z piekła rodem. Wilk jako dominujący drapieżnik na wielu obszarach już od średniowiecza budził lęk a zarazem fascynację. Stąd ludowe opowiadania a potem baśnie i przekazy pełne są wzmianek o krwiożerczości i okrucieństwie tych zwierząt. Bajka o „Czerwonym kapturku” to tylko wierzchołek góry lodowej, jednak do dziś kształtuje się nią wyobraźnię dzieci. Szybko znaleziono też związki wilka z diabłem, a postać wilkołaka przez całe wieki królowała w masowej wyobraźni na równi z wampirem.
Nauka niedawno znalazła kilka przyczyn medycznych doskonale wyjaśniających wilkołactwo a nawet jego „ epidemię” w średniowieczu. A że wiara w istnienie tych stworzeń była powszechna świadczą liczby – w samej tylko Francji w latach 1520-1630 odbyło się 30 000 procesów wilkołaków, a większość z nich skończyła na stosie. Nieco później ludzie o nadmiernym owłosieniu byli pokazywani w cyrkach jako swoisty dziwoląg, a przemysł filmowy do dziś czerpie inspirację z dawnych wyobrażeń wilkołactwa i wilka. Media co sezon informują o rzeziach jakich dokonały wilki atakując bezbronne stada owiec czy danieli, a czasami nawet o atakach na człowieka. Negatywny wizerunek wilka przetrwał zresztą nie tylko w mediach ale i w potocznym języku. Mówi się przecież: wilcze prawo czy też człowiek człowiekowi wilkiem. Określenia jednoznacznie pejoratywne, nawiązujące do wilczego okrucieństwa, bezwzględności i siły. Wilk w owczej skórze - świadczy o podstępności a wilczy bilet oznacza negatywne referencje. Jest jeszcze wilczy apetyt – słowem w masowej wyobraźni skojarzenia z wilkiem są jednoznaczne nawet współcześnie.
Wilk - biologia, czyli jak jest naprawdę
Pierwotnie wilki były jednymi z najbardziej rozpowszechnionych zwierząt drapieżnych, zamieszkując bardzo zróżnicowane siedliska niemal całej półkuli północnej. Tak szeroki areał występowania sprawił, że wilk wykształcił aż 26 podgatunków, różniących się zarówno ubarwieniem jak i ciężarem oraz siedliskiem. Wbrew powszechnej opinii o wielkości tych zwierząt, ich rozmiary nie są imponujące: długość ciała do 124 cm, wysokość do 85 a masa nie przekracza przeważnie 60 kg. Futro przeważnie w różnych odcieniach szarości ale może być też białe, piaskowe, rdzawe a nawet czarne. Największy podgatunek zamieszkujący Alaskę ma śnieżnobiałe futro i może osiągnąć do 80 kg wagi, dla odmiany podgatunki zamieszkujące azjatyckie stepy są żółto-szare i osiągają maksymalnie 20 kg.
Wilk jest sprawnym i inteligentnym drapieżnikiem, polującym w grupach zwanych watahami (przeważnie do 12 zwierząt), o dość skomplikowanym życiu społecznym. Osławione wycie to nic innego jak oznajmianie innym watahom, że dane terytorium łowieckie jest już zajęte. Jest to tylko jeden z kilku rodzajów głosów wydawany przez wilka, ponadto zwierzęta te używają wielu sposobów komunikacji niewerbalnej (począwszy od postawy ciała, mimiki pyska aż po komunikację zapachową). Prawdą jest także, że podstawą diety wilków, zwłaszcza w zimie są różnego rodzaju zwierzęta kopytne. Polowania ułatwia mu zarówno niezwykła wytrzymałość (potrafi przebyć do 150 km w ciągu doby) jak i potężne kły (do 3 cm długości), ale przede wszystkim współpraca ze sobą poszczególnych członków stada.
W „wilczym apetycie” także jest sporo prawdy – wilk może jednorazowo zjeść do 10 kg mięsa. Jak większość drapieżników wilk jest oportunistą, poluje na zwierzęta, albo najłatwiejsze do upolowania, występujące obficie na danym terenie, albo dostatecznie duże, by cała wataha mogła się najeść. Warto przy tym pamiętać, że mimo inteligencji, bystrych zmysłów, wytrzymałości i współpracy międzyosobniczej zaledwie około 10% polowań kończy się sukcesem. Trudno zatem dziwić się atakom wilczych stad na pozostawione bez opieki zwierzęta gospodarskie. Jak dowodzą badania około 10% watah mimo obecności zwierzyny płowej wyspecjalizowało się w polowaniu na zwierzęta gospodarskie, jednak wiele w tym winy człowieka.
0 likes
↻ 0