Dorota Zalewska
@dorota-zalew…
18 following
18 followers
103
posts
2 novembris 2023
Restauracja pod Bocianem ?
Nie... bocian pod restauracją
Historia zaobserwowana tydzień temu w jednej ze wsi woj. zachodniopomorskiego.
Pewien Obserwator przyuważył na łące bociana białego. No, do białości troszkę mu brakowało, ale bocianek był to z całą pewnością.
"Szaruś" (chyba się nie obrazi ) wcale nie był zainteresowany żabkami, myszkami, kretami, tudzież zielonymi pasikonikami. On patrzył w zupełnie innym kierunku.
Obserwator, nieco zdziwiony i zaskoczony tym spotkaniem, ukrył się w krzaczkach i oczekiwał na rozwój wydarzeń. Zapowiadało się chyba coś nadzwyczajnego.
Bocianek, pewny swego, przedreptał przez pobliską drogę. Nie, zebry tam nie było, to by dopiero był news
Szaruś pokonawszy wąski odcinek czarnego asfaltu skierował swoje długie nogi w kierunku zabudowań.
Obserwator, w dalszym ciągu w krzakach, musiał wychylić nos i jakież było jego zdziwienie, gdy ujrzał bocianka stojącego przed banerem z napisem... "Obiady"
Pora była właściwa, a jakże... dochodziła 15,00. W sam raz na małe "coś niecoś"
Bocian porozglądał się wokół. Wydawało się, że nie jest tu nowicjuszem. Tłumu głodnych gości nie zauważywszy, pewnym podskokiem usiadł na ogrodzeniu a potem, równie sprawnie po drugiej stronie płotu.
Podreptał dalej i znikł z oczu naszemu Obserwatorowi.
A ponieważ Obserwator to osóbka nader ciekawska i wielki miłośnik ptaków postanowił zgłębić temat do dna.
Obiad Szarusia trwał kilkanaście minut. Po tym czasie bocianek znanym sobie sposobem opuścił teren restauracji i odleciał.
Obserwator ruszył jego tropem (nie, nie skakał przez płot ) aby sprawdzić o co chodzi i co ewentualnie jest w karcie dań, a co tak smakuje bocianowi, że stał się stałym bywalcem.
Na tzw. zapleczu znajdował się pojemnik na rybne odpadki (głowy, ości, ogony). To właśnie tu, w tym rybnym zbiorniku bez wody posilał się nasz skrzydlaty bohater.
Myślę, że gospodarze knajpki wiedzą o tym "proszonym" gościu i zostawiają mu rybne resztki a może i cała rybka się trafi...
Zawsze to lepsze, niż śmietnik lub głodowanie w czasie niesprzyjających warunków pogodowych.
Na zdjęciu bocianek "Szaruś " w drodze na obiad
0 likes
↻ 0