Janusz Lewicki
@janusz-lewic…
34 following
34 followers
3 342
posts
30 October 2023
Instytut Botaniki Uniwersytetu Jagiellońskiego
Instytut Fizjologii Roślin im. F. Górskiego PAN
#zimniogrodnicy i #zimnazośka
Według ludowych tradycji do połowy maja mogą wystąpić ostatnie wiosenne przymrozki. To chwilowe ochłodzenie jest określane jako „zimni ogrodnicy” (12-14.05) i „zimna Zośka” (15.05).
W przeszłości wiedza o tym zjawisku atmosferycznym miała szczególne znaczenie dla rolników – pozwalała dobrać odpowiednią porę do siewu roślin, aby uchronić je przed przymrozkami i uzyskać obfite zbiory. Niska temperatura to jeden z czynników stresowych, który może spowodować poważne uszkodzenia szczególnie u roślin wrażliwych na chłód (np. jęczmienia, rzepaku, soi, gryki, prosa). Warto zatem wstrzymać się z niektórymi pracami w ogrodzie czy polu do połowy maja – zwłaszcza z sadzeniem do gruntu ciepłolubnych warzyw i kwiatów.
Poniżej kilka wybranych naukowych faktów:
To powtarzające się co roku, kilkudniowe ochłodzenie – zwykle w pierwszej połowie maja - ma związek z układem wysokiego ciśnienia nad Skandynawią i napływającymi nad Polskę arktycznymi masami powietrza
Chłód w majowej porze zaburza metabolizm wielu roślin, czego jednym z widocznych objawów jest pojawienie się fioletowej barwy organów nadziemnych na skutek gromadzenia antocyjanów.
Spadek temperatur poniżej 6°C-10°C u roślin ciepłolubnych (np. pomidora) może skutkować uszkodzeniami i wyraźnym zahamowaniem wzrostu na wczesnych etapach rozwoju, powodując nawet 50% spadek wysokości plonu.
Paradoksalnie, ciepłolubna kukurydza całkiem dobrze radzi sobie nawet z przymrozkami – roślina może odbudować przemarznięte liście, gdyż za jej regenerację odpowiada stożek wzrostu znajdujący się w glebie aż do fazy 6 liścia.
Przymrozki uszkadzają błony komórkowe - w przypadku liści obserwujemy ich więdnięcie w następstwie utraty wody i spadku potencjału. W efekcie, obniżeniu ulega też zawartość kwasu salicylowego (hormonu zaangażowanego w reakcję na stres), enzymatycznych antyoksydantów i spada wydajność fotosyntezy
Ochłodzenie ma negatywny wpływ na pobieranie przez rośliny makro- i mikroelementów. Przykładem jest fosfor, którego dostępność dla roślin jest silnie związana z temperaturą gleby. Podobnie w niższych temperaturach zwalnia tempo pobierania boru, co - w przypadku upraw rzepaku i pszenicy ma miejsce przy temp. 8 – 12° C, w efekcie dochodzi do pękania blaszek liściowych, przez co bardziej narażone są na atak patogenów.
Grafika: pixabay.com
0 likes
↻ 0