Janusz Lewicki
@janusz-lewic…
34 obserwowanych
34 obserwujących
3 342
postów
15 września 2023
Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
Rysunki Justyny
1 marca 2017
Zdużą przyjemnością zauważyłem w ostatnim numerze „Ptaków Polski” rysunek Justyny Kierat. Prace Justyny budzą we mnie humor, jak też pewne refleksje. A o to, przynajmniej tak mi się wydaje, w tym chodzi. Bardzo się cieszę, że naczelny „Ptaków Polski” pokazał jedną z prac autorki bloga „Pod kreską” i czekam na następne.
.
Mam nadzieję, że nic wielkiego się nie stanie gdy zapowiem, że jedną z prelekcji na Zlocie w Słońsku poprowadzi Justyna Kierat. Tematem prelekcji będą pszczoły samotnice, które akurat w czasie Zlotu muszą opuszczać swoje (ule) zakamarki i nie pozwolą swojej opiekunce pojechać do Słońska. Justyna wykład poprowadzi przez skype, po czym ruszy do swoich samotnic, które jak wiadomo też trzeba trochę przytulić, pogłaskać… W końcu pszczoła, nawet samotna, też człowiek.
.
Jakby nie liczyć jest to już trzeci kosz jaki otrzymałem od doktorantki zakuwającej świat pszczół, która w wolnych chwilach rysuje ptaki. Jak widać przysłowie mówiące „do trzech razy sztuka” jest do kitu. Nie zrażam się łatwo, w przyszłym roku też będę Justynę zapraszał na Zlot. Będę to robił, ku uciesze coraz liczniejszemu gronu pszczelarzy, do skutku.
O tym, że mamy z Justyną pewien wspólny pomysł taktownie zmilczę.
Apel Justyny o nie wypuszczanie kotów na dwór bez nadzoru na jednej ze stron Facebooka został totalnie zignorowany. A szkoda. Na osi czasu Piotra Pilczewskiego znalazłem tekst zatytułowany „Czy koty są pożyteczne bo zabijają gatunki szkodliwe dla człowieka?„, który pozwolę sobie zaprezentować w całości:
.
„W Bristolu przeprowadzono badania nad drapieżnictwem kotów domowych i składem gatunkowym ofiar. Znane było zagęszczenie kotów i zagęszczenie i produktywność roczna każdego gatunku potencjalnej ofiary na danym terenie. 131 kotów przez okres trwania badań upolowało 271 zwierząt i przyniosło rannych 87. W tej liczbie nie było ŻADNEJ myszy domowej i jedynie 9 szczurów wędrownych, co przy ekstrapolacji na całkowitą liczbę i zagęszczenie kotów stanowiło nie więcej niż 7% całkowitej populacji tego gatunku na tym terenie i nie ograniczało ich liczby. Najliczniej zabijanym gatunkiem była całkowicie niegroźna dla nas myszarka zaroślowa, w Polsce chroniona. Koty zabiły 10% populacji myszarki, co również nie jest bardzo dużym zagrożeniem dla populacji. Natomiast koty zabiły również:
45% populacji wróbla
46% populacji pokrzywnicy
46% populacji rudzika
Z poprzednich danych, analiz wyników wiadomości powrotnych z obrączkowania, wynikało że wpływ jest mniejszy – ok. 30% zabijanych jest rocznie. Tutaj okazuje się, że wpływ drapieżnictwa kotów na te trzy gatunki jest bezwzględnie bardzo istotny i może stanowić zagrożenie dla przetrwania pokrzywnicy (gatunku znajdującego się na Czerwonej Liście w UK) i wróbla (gatunku silnie zmniejszającego liczebność). Koty zabiły też 23% lokalnej populacji modraszki, 21% lokalnej populacji szpaka (też coraz rzadszy na zachodzie Europy).
.
Wnioski:
1) Nie jest istotna bezwzględna liczba zabitych osobników ale przede wszystkim liczba w odniesieniu do liczebności populacji i jej produktywności – 100 zabitych myszy może być bez wpływu na populację (bo myszy żyją w dyżych zagęszczeniach, są dojrzałe po 6 tyg. i mogą wyprodukować miot co 3 tygodnie – czyli 1 samica żyjąc 6 miesięcy może urodzić i 50-60 młodych) a 10 zabitych małych ptaków może mieć b. duży wpływ (bo mają mniejsze zagęszczenia, bo dojrzewają dopiero wiosną następnego roku, bo mają zwykle 1-2 skuteczne lęgi w roku, bo zwykle wyprowadzają po kilka podlotów, bo są już i tak zagrożone).
2) Koty nie są efektywne w realnym ograniczaniu populacji gryzoni
3) Większy pożytek przyniesie trzymanie ich w domu, ptaki są bowiem bardzo efektywne w ograniczaniu populacji owadów zagrażających zbiorom w okresie lęgowym.
4) Koty są niestety efektywne w ograniczaniu populacji ptaków
5) Do tych wszystkich debili którzy spróbują tu stwierdzić że koty to sama natura (ostrzegam, naprawdę założę kominiarę i zaczaję się z gazrurką, nie mam cierpliwości) – wiecie jakie było zagęszczenie kotów na km2 w tych badaniach, normalne osiedle domków jednorodzinnych, takie jak i u nas?
.
229 kotów na km2 .
.
Tak. 229 kotów na km2
.
Wiecie jakie jest zagęszczenie dzikich drapieżnych większych kręgowców o spektrum ofiar podobnym do kota domowego.?
.
Żbika – średnio dla obu płci 0,1 osobnika na km2
Krogulca – 0, 1 pary lęgowej na km2
Kuny domowej – 0,2 – 0,05 osobnika na km2
.
Jeśli ktoś jeszcze nadal uważa że 229 kotów na km2 albo nawet 5 kotów na km2 albo nawet 1 kot na km2 to „natura” to proszę wypalić sobie na czole „NIE MYŚLĘ”. Chętnie zrobię to osobiście jeśli ktoś jeszcze będzie mieć czelność dyskutować.”
.
Tłuczenie tekstu pochodzi stąd.
0 polubień
↻ 0