Janusz Lewicki
@janusz-lewic…
34 following
34 followers
3 342
posts
11 септември 2023
Blog Jana Adamskiego
.
#KOS
Kos jest częstym gościem działu PTAKI mojego bloga. Dzieje się tak, tyle z powodu jego systematycznych wizyt w moim ogródku, ile z ciekawych obserwacji jego zachowań. Niekiedy zachowania te są bardzo zaskakujące. Chyba najdziwniejsze opisałem w artykule To chyba jest miłość, gdzie sformułowałem hipotezę o miłości młodego kosa do mojego kota. Ciekawe zachowanie kosa, także związane z kotem, przedstawiłem z kolei we wpisie Interwencja kosa, zaś w artykule Sąsiedzkie awantury, opisywałem zmagania pary kosów z sójkami; obie pary założyły gniazdo na tej samej tui, w bliskiej odległości od siebie. Te wymienione powyżej, nie wyczerpują oczywiście listy wpisów na temat kosów; było ich więcej wśród 99 wpisów na temat ptaków, opublikowanych dotychczas w moim blogu. Dzisiejszy artykuł jest setnym wpisem działu PTAKI – to już całkiem spory dorobek.
.
Dzisiaj przedstawiam po prostu porcję zdjęć, jakie zrobiłem kosom składającym mi wizyty. Ponieważ u kosów występuje wyraźny dymorfizm płciowy, zatem na wstępie zestawienie zdjęć (od góry): samca, samicy i młodego kosa. Jak widać, młodzieniec jest bardzo podobny do dorosłej samicy. W tej fazie ustalenie płci nie jest możliwe. W ciągu roku przejdzie kolejne pierzenia, barwę zmieni też jego dziób i wszystko będzie jasne.
.
3 --6 zdjęcia to...Młody kos, który dopiero co opuścił gniazdo, jest bardzo wdzięcznym obiektem do fotografowania, gdyż po pierwsze przylatuje dość blisko i potrafi przebywać w jednym miejscu dłuższą chwilę, po drugie zawiadamia o miejscu swojego pobytu głośnymi dźwiękami, a po trzecie ma taką minę, jakby się strasznie czemuś dziwił. Więc poniżej kilka zdjęć młodego kosa.
.
Przegląd zdjęć samicy zaczyna fotografia przedstawiająca ją z budulcem na gniazdo, w dziobie. Trzeba wiedzieć, że gniazdo buduje wyłącznie samica, samiec jest zawsze w pobliżu, ale tylko się przygląda. Od czasu do czasu trochę też zaśpiewa, żeby umilić pracę swojej partnerce. Kolejne zdjęcie pokazuje gotowe gniazdo, które zostało wybudowane na świerku, w ogródku sąsiadów, ale nie doszło do założenia w nim lęgu. Bowiem zostało wykryte przez srokę, która przyleciała i dokładnie je obejrzała (gdyby były w nim złożone jajka, to by je zjadła). Kosy najwyraźniej uznały, że jest zbyt duże ryzyko zakładania lęgu w miejscu znanym sroce i samica nie złożyła jaj. Jednak przez kilka kolejnych dni przylatywała w pobliże i obserwowała teren. Moim zdaniem miała bardzo smutną, żeby nie powiedzieć zrozpaczoną, minę. To widać na kolejnym zdjęciu. Po kilku tygodniach, gdy kosy definitywnie opuściły sąsiedztwo mojego ogródka, wszedłem na drabinę, rozchyliłem gałęzie świerka i zrobiłem zdjęcie pustego gniazda. Natomiast kolejne zdjęcia pokazują samicę już poza okresem lęgowym.
.
a oto wypowiedzi autora tego blogu JANA ADAMSKIEGO
.
Jan Adamski 12/07/2020
Wszystkie młode kosy wyglądają jak samice; dopiero po pierwszym pierzeniu przybierają swój ostateczny wygląd. Podstawowe pytanie jest takie czy ten kos potrafi sam zjeść podsunięte mu owoc lub dżdżownicę, czy trzeba mu je wkładać do dzioba. Jeśli sam dziobie i zjada, to znaczy, że jest już samodzielny, a jego problem z lataniem wynika z jakiejś kontuzji skrzydła. Nie wiem jaka to kontuzja i czy odzyska zdolność latania szybko (może to jest złamanie?).
Jeśli ptak sam nie potrafi zjeść podsuwanego mu pokarmu i trzeba mu go wkładać do dzioba, to sprawa jest trudniejsza. Bowiem znaczy to, że jest to podlot, który nie potrafi sam zdobywać pożywienia. W takiej sytuacji najlepiej posadzić go na gałęzi w pobliżu gniazda i obserwować, czy nie pojawią się rodzice i nie zaczną go karmić. Jeśli się pojawią, to potrafią o niego zadbać. Ale być może jego rodzice padły ofiarą drapieżnika i wtedy jest problem. I to nie tyle z lataniem (powinien opanować tę sztukę w kilka dni), ile z karmieniem. Podloty, po opuszczeniu gniazda, są przez około dwa tygodnie karmione przez rodziców. Karmienie podlota przez człowieka jest możliwe (dżdżownice i czereśnie to dobra dieta, ale w pierwszym okresie powinny być też owady i ich larwy), ale trzymanie go w domu spowoduje, że nie nabierze umiejętności unikania niebezpieczeństwa i po wypuszczeniu na wolność łatwo padnie ofiarą drapieżnika. Natomiast pozostawienie podlota na wolności spowoduje, że może gdzieś odlecieć i nie wrócić w miejsce, gdzie jesteśmy mu w stanie podać pokarm.
.
.....Jan Adamski 20/06/2019
To może być samica kosa, która wygląda bardzo podobnie do młodego kosa (właściwie odwrotnie: upierzenie młodego kosa jest podobne jak dorosłej samicy).
Na więcej koncertów bym nie liczył bo dorosłe samce mają swoje rewiry, które między innymi wyznaczają śpiewem. Dwa samce nie będą śpiewać w bliskiej odległości od siebie
0 likes
↻ 0