Wildlife Pulse
Iniciar sessão Registo
   
Kotożbiczek i lisek

Któż to skrada się do talerza ?

Jest biały serek, co Licja zrobiła

i mięsko świeże sobie leży,

bo lisia ferajna jeszcze nie przybyła.


To Kotożbiczek lśniący i dorodny!

Rana za uchem? Trudno, tak bywa.

Uśmiech na pyszczku ma za to pogodny

kiedy kolację w spokoju spożywa.


W ciemności błyszczy rude futerko,

ktoś idzie cichutko, na paluszkach.

Powiewa ogon, lśnią białe ząbki,

ponad oczkami sterczą dwa uszka.


Patrzy, nie wierzy, miejsce zajęte!

Co to ma znaczyć? Co za przybłęda

mięsko i serek mój pałaszuje,

talerz należny lisom zajmuje!


Zbiera się w sobie, hyc na Kotożbika!

Kocisko zupełnie traci głowę,

ogon pod siebie, nogi za pas i zmyka!

Lisek dojada kolacji połowę.
0 comentários