Znacie Jarząbka?
To jeden z trzech gatunków naszych leśnych kuraków. Pozostałe dwa to Głuszec i Cietrzew, praktycznie już nie do spotkania. Na szczęście mały Jarząbek jeszcze daje radę i póki co nie jest zagrożony wyginięciem. Żyje sobie w lasach, im bardziej niedostępnych z gęstym runem i mnóstwem powalonych drzew, tym lepiej. Bardzo trudno go spotkać, bo jest skryty i płochliwy.
Niestety należy do pechowej trzynastki ptaków, które miały nieszczęście znaleźć się na liście gatunków łownych. Dlaczego? Trudno powiedzieć, bo nie da się tego wytłumaczyć żadną sensowną potrzebą.
-Nie robi szkód rolniczych, bo nie wystawia dzioba z lasu.
-Najeść się Jarząbkiem też trudno, bo waży niecałe 500g.
W takim razie po co? Na portalach łowieckich czytamy, że Jarząbka trudno zabić, bo jest bardzo szybki i płochliwy, ale jak już się uda, to taki ptak podobno pięknie wygląda spreparowany w pozycji godowej, z rozłożonym ogonem... A poza tym, to na Jarząbka prawie się nie poluje.
W takim razie... chyba nie powinno być problemu ze skreśleniem go z listy ptaków łownych?
Jaką mamy gwarancję, że nie podzieli losu Cietrzewia, który prosto z listy zwierząt łownych trafił na listę gatunków zagrożonych wyginięciem?
Stop polowaniom na ptaki! Wesprzyj i udostępnij #niechżyją
.
https://www.facebook.com/niech.zyja/posts/pfbid02x3zKedhkxCU97xbrXX128ZS5fEKdJrtpQe2T9mrMSCg4NRop8vGRhSrfB7XGWgCBl
https://www.facebook.com/niech.zyja/posts/pfbid02x3zKedhkxCU97xbrXX128ZS5fEKdJrtpQe2T9mrMSCg4NRop8vGRhSrfB7XGWgCBl
Einloggen, um zu kommentieren.