W zakątkowym okienku, najczęściej późnym wieczorem można spotkać dwa zwierzątka o zupełnie różnych gabarytach. To myszka i jeleń 🐀🦌
Ona cichutko zbiera okruszki z karmnika, on dumnie schyla głowę do pełnego koryta.
Dwa różne gatunki, niczym z zupełnie innej bajki... a jednak razem, w zgodzie, jakby w jakiejś nie zmąconej komitywie.
Prawie jak jedność, niczym myszo-jeleń.
Taka była moja pierwsza myśl, gdy pewnego wieczoru ujrzałam ten duet.
A tu niespodzianka!!!
Dziś dowiedziałam się, że "wytwór" mojej wyobraźni istnieje naprawdę.
Właśnie malutki myszojeleń przyszedł na świat w jedynym z ogrodów zoologicznych 😍
https://www.pap.pl/aktualnosci/kolejny-myszojelen-urodzil-sie-w-stolecznym-zoo
https://www.pap.pl/aktualnosci/kolejny-myszojelen-urodzil-sie-w-stolecznym-zoo
Iwona5
Licja