https://www.irishtimes.com/news/environment/zo%C3%AB-devlin-our-unofficial-ambassador-for-weeds-wasps-and-wagtails-1.2891217
Kochani muszę wam opowiedzieć o tym kogo spotkałam. A spotkałam bratnia duszę ♥️ która okazała sie moja klientką. Nigdy nie pisałam bo nie było okazji ale z wykształcenia jestem fitopatologiem i moja miłość do flory i fauny kwitnie w najlepsze. Tak się jakoś zaczęło że jako dziecko biegałam z ołówkiem i notesem, zaglądałam pod kamienie i rysowałam wtedy tzw robaki tudzież kwiatki, grzyby i wszystko dookoła. Moja miłość do przyrody podkręciła moja ciotka nauczycielka biologii, która dała mi mikroskop. Biegałam do stawu przynosić wodę i oglądałam mikro świat pantofelków, rozwielitek, spirulin i toczków. Miałam wtedy jakieś dziesięć lat. I tak to poszło dalej, że zostałam lekarzem roślin a to, że pracuje w fotografii to moja kolejna pasja, która pozwala mi na spotykanie ludzi takich jak Zoe Devlin. Jej przewodnik po roślinach Irlandii dostałam od mojego Małżowina na ostatnią gwiazdkę ,nie mogłam się oprzeć żeby nie poprosić o dedykację. Bardzo przemiła pani, która zainteresowała się na poważniej botaniką na emeryturze. I popatrzcie nigdy nie jest za późno, żeby się rozwijać, żeby tworzyć. Ja ptakami zainteresowałam się jakieś dwa lata temu podczas lockdownu.Moj birdwatching zamienił się w pasje ptaszorową. A teraz wylądowałam w Leśnym Zakątku. Napiszcie jak to było z wami. Pozdrawiam mocno.
Polecam oczywiście artykuł.
https://www.irishtimes.com/news/environment/zo%C3%AB-devlin-our-unofficial-ambassador-for-weeds-wasps-and-wagtails-1.2891217
Zaloguj się, aby skomentować.