We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Leśne Pogotowie - Jacek Wąsiński
1 dni
·
Nie czekaliśmy długo na niechciane świąteczne prezenty. Trafiły do nas dwa młodziutkie króliczki, wystawione na klatce schodowej w kartonie. Typowy "prezent" ze sklepu zoologicznego. Jednak nic nie dociera w żaden sposób do ludzi aby nie robili ze zwierząt podarków, jednak nie poddajemy się i nadal apelujemy o rozsądek. Króliczki zostaną oddane do adopcji.
Do kilkuset naszych pacjentów trafiło od nowego roku już kilkudziesięciu nowych. Łabędzie, gołębie, nietoperze, dzięcioły, gile, dzwońce i wiele innych. Trafił wyziębiony, przemoknięty i osłabiony puszczyk znaleziony w głębokim śniegu.
Mamy również dwie jaszczurki zwinki, to akurat niespodziewani goście prosto spod choinek. Na zimę zakopują się często na plantacjach choinkowych, a później wraz z drzewkami wędrują do naszych domów.
Myszołów z uszkodzonym skrzydłem. Takich biedaków trafia całkiem sporo, śnieg i mróz zwabia je blisko dróg gdzie mają większe szanse na jedzenie i wtedy wpadają pod samochody.
A na koniec bardzo smutny przypadek. Łabędź z oderwaną dolną częścią dzioba...straszny widok. Bardzo dużo krwi, i cierpienia. Łabędź jest bardzo silny i chciałby żyć jednak w takim przypadku nie jesteśmy w stanie nic zrobić...gdyby miał częściowo złamany dziób to byłaby szansa na "naprawę". Musiał zostać uśpiony, to czasem najlepsze co można zrobić i skrócić cierpienia 😢