We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
To jedno z najbardziej wzruszających zdjęć zwierząt, jakie zrobiono. Pojawiają się na nim najmniejsze pingwiny świata.
I mnie bardzo wzruszyła ta historia, więc chciałabym podzielić się tym z Wami
(na podstawie fragmentów publikacji Magdaleny Salik z dnia 16.01.2024)
Dwa pingwiny stoją obok siebie, wpatrując się w odległe światła metropolii. Wyglądają, jakby się obejmowały.
Ta wyjątkowa fotografia powstała 3 lata temu. Autorem zdjęcia jest niemiecki fotograf Tobias Baumgaertner. Swoje najsłynniejsze zdjęcie zrobił w okolicach Melbourne, w pobliżu mola St Kilda (St Kilda Pier). Żyje tam kolonia pingwinów małych (Eudyptula minor), która liczy około 1500 osobników.
Jeden z tubylców opowiedział fotografowi o dwóch pingwinach, które były często widywane razem. Ptaki zachowywały się, jakby próbowały pocieszyć się objęciami.
I tak właśnie było. Biały pingwin to starsza dama, która niedawno straciła partnera i najwyraźniej to samo spotkało stojącego obok niej młodego samca – wspominał Baumgaertner – Od tej pory spotykały się regularnie, wspierały i razem godzinami przyglądały się tańczącym światłom pobliskiego miasta.
Kilkudniowe obserwacje sprawiły, że fotograf dowiedział się nieco więcej o niezwykłej parze. − Podczas gdy wszystkie inne pingwiny spały lub biegały, ta dwójka po prostu stała i cieszyła się każdą sekundą, którą spędziła razem – opowiadał Baumgaertner na łamach „Business Insidera”. – Myślę, że czasami znajduje się miłość wtedy, gdy się najmniej tego spodziewa – dodawał. 💕
"Kreszczenije Hospodnie" (Chrzest Pański)
- Mielnik nad Bugiem 19.01.2024
Władysław Stanisław Wyka Ofm
Przepiękne ceremonie obrządku wschodńìego. Który bardzo lubię.Pozdrawiąm.Slawa, Jezu Christa
Kreszczenije Hospodnie (Chrzest Pański) jest połączony z Epifanią czyli Objawieniem Pańskim, podczas którego ma miejsce obrzęd święcenia wody, zwany świętem Jordanu.
Objawienie Pańskie w Kościele prawosławnym obchodzone 19 stycznia (w Kościele katolickim 6 stycznia - Trzech Króli).
Objawienie Pańskie w tradycji prawosławnej znane jest bardziej pod nazwą Epifanii i jest jednym z 12 głównych świąt. Święto wprowadzono na początku IV wieku na Wschodzie. Później zaczęto uznawać je także za pamiątkę chrztu Jezusa w Jordanie. Epifania łączy objawienie się Boga człowiekowi, Teofanię i pierwsze objawienie się Trójcy Świętej podczas Chrztu Pańskiego. Wyznawcy prawosławia określają potocznie grupę tych świąt, obchodzonych jednego dnia, jako Święto Jordanu.
Zwyczaj święcenia tego dnia złota i kadzidła wykształcił się na przełomie wieków XV i XVI wieku.
Poświęcanym kadzidłem, którym była żywica z jałowca, okadzano domy i obejście, co miało znaczenie symbolicznego zabezpieczenia go przed chorobami i nieszczęściami. W tym samym celu poświęconym złotem dotykano całej szyi.
Po uroczystym obiedzie podawano ciasto z migdałem. Ten, kto go odnalazł w swoim kawałku, zostawał "królem migdałowym". Znany był też zwyczaj chodzenia dzieci z gwiazdą, które pukając do domów, otrzymywały rogale, zwane "szczodrakami". Śpiewano przy tym kolędy o Trzech Królach.
Obecnie w okresie od święta Chrztu Pańskiego do Spotkania Pańskiego prawosławni kapłani odwiedzają domy wiernych. Jest to nawiązanie do rozpoczęcia przez Chrystusa publicznej działalności po swym chrzcie. Modlitwa za dom i pokropienie wodą "jordańską" jest symbolicznym udziałem domowników w Bożym objawieniu. Zwyczaj nakazuje, aby w każdym domu była "jordańską woda", na stole chleb, sól, zapalona świeca i ikona.
Limba Budzińska
Widok nie codzienny!Bóg,człowiek i natura- odwieczną łączność i sens Istnienia,i woda, zrodło tego wiecznego połączenia w całosć przetrwania.I Chrzest- odwieczny symboł nadziei, wiary i miłości w tym pięknym łączeniu!!!