Hotel VIII piętro

Trzy tygodnie temu, bez specjalnej nadziei na sukces, umieściłem na moim balkoniku (80x80 cm), znajdującym się na VIII piętrze bloku w którym mieszkam, niewielki karmnik. Mimo moich obaw, że niewielkie są szanse że się uda, po tygodniu zaczęło się dziać. Pierwsze pokazały się sikorki bogatki, później wróble całą grupą, wreszcie piękna sikorka modraszka. Wszystko widziane z odległości metra przez szybę drzwi balkonowych (musiałem ją umyć żeby lepiej widzieć ?). Przedwczoraj kolejna niespodzianka. Bardzo wcześnie rano patrzę, a na barierce karmnika siedzi wróbelek i, trudno uwierzyć, śpi. Po kilku minutach obserwacji dałem mu spokój i odszedłem od szyby. Czyli nie tylko karmniczek, ale również miejsce odpoczynku (stąd tytuł tego bloga). No cóż, lepszej telewizji nie potrzeba. A podejrzewam, że to dopiero początek. Z pewnością będzie się jeszcze wiele działo.