Brudnica mniszka-gatunek owada, którego gąsienice wyrządzają bardzo duże szkody w lasach iglastych i mieszanych.
Samica motyli w ciągu dnia siedzi nieruchomo na pniu. Wytworzony feromon przez samice zwabia samca z odległości nawet 500 m.
Po odbytej rójki (lipiec, sierpień) i złożeniu jaj w spękania kory samica obumiera.
Wiosną następnego roku ze złożonych jaj wychodzą małe gąsienice, które gromadzą się w jednym miejscu, tworząc lusterko. Następnie wędrują w korony drzew i dokonują żer nasady igieł. Po 2 miesiącach żerowania następuje przepoczwarczenie się.
Efektem żerowania larwy na sośnie i świerk jest wydzielanie się posuszu, drzewo jest osłabione i wtedy jest atakowane przez korniki.
Leśnicy co roku wywieszają pułapki, które służą do oceny liczebności samców. Jeżeli liczba samców w pułapce się zmniejsza, to oznacza, że zaczyna się rójka i samice schodzą z koron po pniach sosen i składają jaja w spękania kory.
Wtedy przeprowadzamy transekt i liczymy samice metoda 10 drzew. Dane z liczenia podajemy do ZOLu (Zakład Ochrony Lasu), który stwierdza czy jest zagrożenie.
Fot. Krzysztof Wielgat (Leśnictwo Strabla)
Show more
Samica motyli w ciągu dnia siedzi nieruchomo na pniu. Wytworzony feromon przez samice zwabia samca z odległości nawet 500 m.
Po odbytej rójki (lipiec, sierpień) i złożeniu jaj w spękania kory samica obumiera.
Wiosną następnego roku ze złożonych jaj wychodzą małe gąsienice, które gromadzą się w jednym miejscu, tworząc lusterko. Następnie wędrują w korony drzew i dokonują żer nasady igieł. Po 2 miesiącach żerowania następuje przepoczwarczenie się.
Efektem żerowania larwy na sośnie i świerk jest wydzielanie się posuszu, drzewo jest osłabione i wtedy jest atakowane przez korniki.
Leśnicy co roku wywieszają pułapki, które służą do oceny liczebności samców. Jeżeli liczba samców w pułapce się zmniejsza, to oznacza, że zaczyna się rójka i samice schodzą z koron po pniach sosen i składają jaja w spękania kory.
Wtedy przeprowadzamy transekt i liczymy samice metoda 10 drzew. Dane z liczenia podajemy do ZOLu (Zakład Ochrony Lasu), który stwierdza czy jest zagrożenie.
Fot. Krzysztof Wielgat (Leśnictwo Strabla)