Latest wildlife posts
#zając
Wracam wieczorem z trzydniowej eskapady, ciężki plecak,obok pies na smyczy. Jestem już blisko domu, przechodząc koło parku zerkam w dół i cóż widzę?? Zając... siedzi jak trusia, uszy po sobie i ani drgnie. Dobrze, że pies zmęczony podróżą, nie wyczuł i nie dostrzegł tego wystraszonego szaraka. Od kilku lat mieszkają w moim niewielkim parku zające i czasami udaje mi się je zobaczyć bardzo późnym wieczorem, kiedy jest już ciemno. Ale dzisiaj po raz pierwszy miałam okazję, aby jednego z nich sfotografować. Jakość fotki nie jest najlepsza, gdyż zrobiona telefonem na największym zbliżeniu. Nie miałam możliwości podejść bliżej, bo nie chciałam wystraszyć i tak już mocno zestresowanego zająca. Zatem przedstawiam Wam zająca z małego parku w wielkim mieście...)).
Show more
Wracam wieczorem z trzydniowej eskapady, ciężki plecak,obok pies na smyczy. Jestem już blisko domu, przechodząc koło parku zerkam w dół i cóż widzę?? Zając... siedzi jak trusia, uszy po sobie i ani drgnie. Dobrze, że pies zmęczony podróżą, nie wyczuł i nie dostrzegł tego wystraszonego szaraka. Od kilku lat mieszkają w moim niewielkim parku zające i czasami udaje mi się je zobaczyć bardzo późnym wieczorem, kiedy jest już ciemno. Ale dzisiaj po raz pierwszy miałam okazję, aby jednego z nich sfotografować. Jakość fotki nie jest najlepsza, gdyż zrobiona telefonem na największym zbliżeniu. Nie miałam możliwości podejść bliżej, bo nie chciałam wystraszyć i tak już mocno zestresowanego zająca. Zatem przedstawiam Wam zająca z małego parku w wielkim mieście...)).