Mrowisko w Puszczy Kampinoskiej
Latest wildlife posts
Kamera przy gnieździe zarejestrowała przestępstwo. Policja sprawdza, kto strzelał do bocianów
Martyna Tochwin
Martyna Tochwin10 sierpnia 2022, 9:10
Przy bocianim gnieździe pod Sokółką jest zamontowana kamera. To, co się tam dzieje, oglądają na żywo tysiące internautów z całego świata. m. tochwin
Jeden ranny ptak jest w lecznicy w Białymstoku, drugi - ze zranioną nogą - wciąż przebywa w gnieździe. Są ofiarami zwyrodnialca, który strzelał do bocianów. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery z transmisją na żywo.
- Akurat siedzieliśmy w ogrodzie. Gdy padł pierwszy strzał, zamarliśmy. Zobaczyliśmy bociany, które mocno się wystraszyły, zaczęły machać skrzydłami. Po chwili usłyszeliśmy kolejny huk. Zobaczyliśmy, jak jeden z bocianów zwisa z jedną nogą z gniazda. To było tak niespodziewane i okrutne, że nawet nie wiem, co wtedy sobie pomyśleliśmy. No bo jak można strzelać do bocianów, do gniazda? - opowiadają gospodarze spod Sokółki (dane do wiadomości redakcji). Gdy opowiadają tę historię, trudno powstrzymać im łzy.
Sprawę badają sokólscy policjanci. Zabezpieczone zostały m.in. nagrania z monitoringu.
- Policjanci prowadzą postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami i gromadzą materiały dowodowe. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do trzech lat pozbawienia wolności - informuje sierż. Magdalena Afonin z Komendy Powiatowej Policji w Sokółce.
Ponadto bocian biały jest w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, policjanci mieli w tej sprawie bardzo dużo telefonów. Dzwonili zbulwersowani internauci, którzy - oglądając na żywo nagranie z bocianiego gniazda - słyszeli strzały i widzieli wystraszone ptaki. Bo gniazdo pod Sokółką to nie jest zwykłe gniazdo.
- Od ośmiu lat jest stale monitorowane i każdy, kto tylko chce, może śledzić na żywo w internecie, co się tam dzieje. Cieszy się ogromną popularnością, oglądają to ludzie z 38 krajów na świecie, piszą do nas, komentują na czacie. Na żywo śledzą, jak samica znosi jajka, jak są później wysiadywane, jak młode się wykluwają, jak są karmione i później uczą się latać - opowiada gospodarz spod Sokółki.
Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Ale internauci, którzy zwrócili się do nas o pomoc w nagłośnieniu tego bestialstwa, nie mają wątpliwości, że zrobił to ktoś z bliskiego otoczenia, a nawet z sąsiedztwa.
Show more
Martyna Tochwin
Martyna Tochwin10 sierpnia 2022, 9:10
Przy bocianim gnieździe pod Sokółką jest zamontowana kamera. To, co się tam dzieje, oglądają na żywo tysiące internautów z całego świata. m. tochwin
Jeden ranny ptak jest w lecznicy w Białymstoku, drugi - ze zranioną nogą - wciąż przebywa w gnieździe. Są ofiarami zwyrodnialca, który strzelał do bocianów. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery z transmisją na żywo.
- Akurat siedzieliśmy w ogrodzie. Gdy padł pierwszy strzał, zamarliśmy. Zobaczyliśmy bociany, które mocno się wystraszyły, zaczęły machać skrzydłami. Po chwili usłyszeliśmy kolejny huk. Zobaczyliśmy, jak jeden z bocianów zwisa z jedną nogą z gniazda. To było tak niespodziewane i okrutne, że nawet nie wiem, co wtedy sobie pomyśleliśmy. No bo jak można strzelać do bocianów, do gniazda? - opowiadają gospodarze spod Sokółki (dane do wiadomości redakcji). Gdy opowiadają tę historię, trudno powstrzymać im łzy.
Sprawę badają sokólscy policjanci. Zabezpieczone zostały m.in. nagrania z monitoringu.
- Policjanci prowadzą postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami i gromadzą materiały dowodowe. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do trzech lat pozbawienia wolności - informuje sierż. Magdalena Afonin z Komendy Powiatowej Policji w Sokółce.
Ponadto bocian biały jest w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, policjanci mieli w tej sprawie bardzo dużo telefonów. Dzwonili zbulwersowani internauci, którzy - oglądając na żywo nagranie z bocianiego gniazda - słyszeli strzały i widzieli wystraszone ptaki. Bo gniazdo pod Sokółką to nie jest zwykłe gniazdo.
- Od ośmiu lat jest stale monitorowane i każdy, kto tylko chce, może śledzić na żywo w internecie, co się tam dzieje. Cieszy się ogromną popularnością, oglądają to ludzie z 38 krajów na świecie, piszą do nas, komentują na czacie. Na żywo śledzą, jak samica znosi jajka, jak są później wysiadywane, jak młode się wykluwają, jak są karmione i później uczą się latać - opowiada gospodarz spod Sokółki.
Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Ale internauci, którzy zwrócili się do nas o pomoc w nagłośnieniu tego bestialstwa, nie mają wątpliwości, że zrobił to ktoś z bliskiego otoczenia, a nawet z sąsiedztwa.
#leśnestworzenia #opowieścileśnika
Dyląż garbarz - chrząszcz z rodziny kózkowatych, zanim wylądował na mej dłoni musiał dłuuugo (od 3 do 5 lat) rozwijać się w lesie, w martwym drewnie drzewa liściastego, gdzie jako jeszcze larwa drążył podłużne chodniki w przyziemnej części pnia.
Dyląż przepoczwarczył się na przełomie czerwca - lipca, a teraz jako postać doskonała (imago) może Cię spotkać po zmroku, gdy leci na randkę.
Nie taki dyląż straszny jak go malują Ale czy zdarzyło Ci się go usłyszeć właśnie o zmroku, podczas lotu - robi niesamowite wrażenie, prawda ?
#PrionusCoriarius #dylążgarbarz #Cerambycidae #kózkowate #wlesienajpiekniej
Fot. Anna Sawicka
Show more
Dyląż garbarz - chrząszcz z rodziny kózkowatych, zanim wylądował na mej dłoni musiał dłuuugo (od 3 do 5 lat) rozwijać się w lesie, w martwym drewnie drzewa liściastego, gdzie jako jeszcze larwa drążył podłużne chodniki w przyziemnej części pnia.
Dyląż przepoczwarczył się na przełomie czerwca - lipca, a teraz jako postać doskonała (imago) może Cię spotkać po zmroku, gdy leci na randkę.
Nie taki dyląż straszny jak go malują Ale czy zdarzyło Ci się go usłyszeć właśnie o zmroku, podczas lotu - robi niesamowite wrażenie, prawda ?
#PrionusCoriarius #dylążgarbarz #Cerambycidae #kózkowate #wlesienajpiekniej
Fot. Anna Sawicka
Ciche dni

ciche dni
czy Sarenka i Rudzik
mogą się pokłócić?
a dlaczego nie?
tylko o co?
o ziarenka w karmniku
brak jabłuszek w koszyku?
czy o sympatię
Licji i Birdsa?
a jeśli przyjaźń zagrożona
bo żona zazdrosna
albo mąż
czy żonę
trzeba zmienić
przyjaciółkę rzucić
Zakątek opuścić
albo co?
a na razie
milczenie zachować
i dystans zdrowy
by nie rozdrażniać
żony
bo atmosfera domowa
jest
najważniejsza
i sen
Autorka zdjęcia: Jowita
P.S. Jowitko, dziękuję Ci za inspirację:-)
Show more

ciche dni
czy Sarenka i Rudzik
mogą się pokłócić?
a dlaczego nie?
tylko o co?
o ziarenka w karmniku
brak jabłuszek w koszyku?
czy o sympatię
Licji i Birdsa?
a jeśli przyjaźń zagrożona
bo żona zazdrosna
albo mąż
czy żonę
trzeba zmienić
przyjaciółkę rzucić
Zakątek opuścić
albo co?
a na razie
milczenie zachować
i dystans zdrowy
by nie rozdrażniać
żony
bo atmosfera domowa
jest
najważniejsza
i sen
Autorka zdjęcia: Jowita
P.S. Jowitko, dziękuję Ci za inspirację:-)