Melduje, ze u mnie w dalszym ciagu pojawiaja sie przedszkolaki szczyglaki.
Przylatuje do mnie szajka szesciu szczyglich wypiorow, coponiektore sa jeszcze karmione a reszta uczy sie jesc sama, te najmlodsze siedza dzielnie w swoim nowym karmniku- domku, reszta ostro wykloca sie o miejsce przy trudniej dostepnych miejscowkach.
Musze przyznac, iz martwilam sie ze nowy karmnik niezbyt chetnie jest odwiedzany ale po ponad miesiacu jest juz oblegany. Zauwazylam, ze ptaszki lubia sobie w nim siedziec, nie wiem czy sobie w nim przysypiaja, czy tez odpoczywaja ale zdarza im sie rzesiadywac po kilkanascie minut. Mysle, ze taki domek bedzie wspanialy podczas deszczowej pogody.
Show more
Przylatuje do mnie szajka szesciu szczyglich wypiorow, coponiektore sa jeszcze karmione a reszta uczy sie jesc sama, te najmlodsze siedza dzielnie w swoim nowym karmniku- domku, reszta ostro wykloca sie o miejsce przy trudniej dostepnych miejscowkach.
Musze przyznac, iz martwilam sie ze nowy karmnik niezbyt chetnie jest odwiedzany ale po ponad miesiacu jest juz oblegany. Zauwazylam, ze ptaszki lubia sobie w nim siedziec, nie wiem czy sobie w nim przysypiaja, czy tez odpoczywaja ale zdarza im sie rzesiadywac po kilkanascie minut. Mysle, ze taki domek bedzie wspanialy podczas deszczowej pogody.