Niedźwiedzia kołysanka

Pamiętasz misiu Dolinę Roztoki,
szumiące wody Rybiego Potoku,
słodkie maliny na zboczach Ornaku
i ostre gwizdy czujnych swistaków?
Przeszedłeś granią Grzesia i Wołowca,
zdobyłeś medal dzielnego wędrowca,
niestraszne ci były burze z piorunami
co lubią krążyć latem nad Tatrami.
Teraz już pora zapaść w sen zimowy,
nie mów, że jesteś jeszcze niegotowy,
zjadaj ostatnie w gęstwinach okruszki,
przytul swe ciałko do miękkiej poduszki.
Niech ci się przyśni ogromna pasieka,
gdzie rządek uli już na ciebie czeka,
a w każdym plastry miodem napełnione,
krople nektaru słońcem wyzłocone.
Śpij słodko misiaczku, wcale nie pluszowy,
nad snem twym czuwa Rycerz Giewontowy,
a kiedy wiosną rozkwitną krokusy
znów na tatrzańskie wędrówki wyruszysz.
PS Autor zdjęcia Damian Stemulak
Madzi Lipiec, Panu Januszowi i Autorowi dziękuję za inspirację