Używamy plików cookies i podobnych technologii, aby serwis działał poprawnie, był bezpieczny i — po Twojej zgodzie — zapamiętywał preferencje, np. motyw wyświetlania. Niezbędne cookies działają bez zgody. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies.
Ustawienia cookies
Wybierz, na jakie kategorie cookies i podobnych technologii wyrażasz zgodę. Niezbędne pliki są wymagane do działania serwisu i nie można ich wyłączyć.
Niezbędne
Zawsze włączone
Sesja logowania, ochrona CSRF, bezpieczeństwo i zapamiętanie języka interfejsu.
Preferencje
Zapamiętanie motywu wyświetlania (jasny/ciemny) w przeglądarce.
Analityka
Statystyki odwiedzin i pomiar użycia serwisu (Google Analytics), wyłącznie po Twojej zgodzie.
Akcja ratunkowa dzięcioła dużego.
Zauważyłam dziś w ogrodzie dzięcioła, który miał trudności z lataniem. Siedział nisko na pniu drzewa. Oczywiście w tej sytuacji szybko zainteresował się nim kot. Błyskawiczna reakcja - szybko przegoniłam kota a dzięcioła udało się złapać i umieścić w pudełku. Zawiozłam go Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Kole. To fantastyczne miejsce, gdzie leczy się i przywraca do natury dzikie zwierzęta i ptaki. Jest tam dużo bocianów, sów, dzików, łani i innych czworonogów i skrzydlatych. Mam nadzieję, że i "mój" dzięcioł wróci wkrótce do swojego środowiska 🥰
Wczorajsza (9 września) wiadomość na FB Centrum Informacji Przyrodniczej
"Cała chmara migrujących ptaków została zastrzelona przez myśliwych!
Taki komunikat otrzymałem dziś, otwierając wiadomość powrotną z Krajowej Centrali Obrączkowania Ptaków. Był on dołączony do wiadomości powrotnej, dotyczącej naszego, młodego bociana.
Dość często widzę informacje nt. ptaków zabitych przez kłusowników w Syrii czy Libanie. Myślę wtedy, że nasze siedleckie boćki mają dużo szczęścia i kolejny raz ominęły niebezpieczne rejony. Tym razem stało się inaczej. W dodatku, do wiadomości powrotnej jest dołączona pełna dokumentacja fotograficzna.
Nasz młody bociek, zaobrączkowany w m. Nakory, w gminie Suchożebry zginął zastrzelony wraz ze stadem migrujących ptaków, w Syrii.
Ech..........."